Wykład 4 (tekst wystąpienia Lesława Kulmatyckiego w
ramach wykładów Akademii Życia - Wrocław 2003)
Joga a religia - związki i
rozbieżności
Bardzo często joga na Zachodzie uważana jest za rodzaj nowej wiary
czy religii. Bywa tak, jeśli jakaś grupa religijna włącza w swoją
praktykę elementy jogi. Wówczas wydaje się nam, że to joga jest religią.
Nic bardziej błędnego. Joga jest system pozareligijnym. Owszem wyrosła w
konkretnej kulturze i religijnego podłoża, ale nigdy nie identyfikowała
się z określonym systemem religijnym. Jeśli joga włącza elementy
religijne to wynika to z indywidualnych preferencji określonego
nauczyciela czy osoby postępującej drogą jogi.
Chciałbym w czasie tego wystąpienie zwrócić uwagę nas kilka aspektów w
relacji „joga a religia”.
W Indiach uznawane są dwa rodzaje pism religijnych. Pierwszy rodzaj
to śruti, to pisma natchnione, będące rezultatem bezpośredniego wglądu w
istotę ostatecznej Rzeczywistości. Tu systemy religijne mogą opierać się
na systemach praktycznych, np. jodze, aby to co nazywamy doświadczeniem
religijnym było efektywniejsze. Drugi rodzaj to smriti, czyli opierające
się na doświadczeniach tych pierwszych (swój autorytet opiera na innym
autorytecie) W tym wypadku bardziej niż osobiste doświadczenie liczy się
wiedza czy dogmat.
Upaniszada Czandogia w jednym z dialogów między wykształconym synem,
który był nabył wiedzę na temat ważnych spraw a ojcem, który ma
doświadczenie opisuje obrazowo w taki oto sposób: Kiedy Swetaketu
powrócił po dwunastu latach studiowania do domu miał poczucie pełnego
wykształcenia i skory był do krytykowania i korygowania innych. Na to
ojciec go spytał: Moje dziecko, ty, który jesteś tak pełen wiedzy i tak
bardzo skory do krytykowania innych, czy zapytałeś swoich nauczycieli o
tę wiedzę, dzięki której słyszymy to, co niesłyszalne, dzięki której
spostrzeganiu to, czego nie można spostrzec, i poznajemy to, czego nie
można poznać?
Syn: cóż to za wiedza ojcze?
Ojciec: weź sól i wrzuć do wody, a jutro wróć do sprawy.
Następnego dnia ojciec prosi syna i przyniesienie soli, którą wrzucił do
wody. Syn począł jej szukać, ale rzecz jasna sól rozpuściła się w
wodzie. Prosił syna jeszcze, aby próbował wodę i mówił jaka ona jest w
smaku. Następnie, aby ją wylał nadal pytając syna, gdzie jest sól?. Syn
odpowiadał, że jest, że czuje, że jest, ale nie może jej przynieść ani
pokazać.
Wtedy ojciec tak podsumował ten eksperyment
Podobnie jest z tobą, mój synu, nie rozpoznajesz Prawdy w swoim ciele,
ale w rzeczywistości ona tam istnieje. W tym, co jest subtelną istotą,
ma swą jaźń wszystko, co istnieje. A to jest Prawdą, to jest Jaźnią, I
Ty jesteś Tym.
Opierając się bezpośrednim doświadczeniu nauka jogi znajduje najbardziej
zwięzły wyraz w sanskryckiej formule tat tvam asi (Ty jesteś Tym).
Oznacza to, że atman, czyli jaźń jest jednym z brahmanem, absolutną
zasadą wszelkiego istnienia. Ostatecznym celem każdego z nas wg jogi
jest samodzielne odkrycie tego faktu. To co transcendentne, poza nami
jest reprezentowane immanentnie w każdym z nas.
To, ze joga ma wymiar duchowy jest naturalne i powszechnie znane
adeptom jogi. Jednak istota problemu może polegać na interpretacji tego
wymiaru.
Najpełniej na ten temat można znaleźć w Bhagawadgicie, która jest
częścią Mahabharaty, eposu indyjskiego. Bhagawadgita jest dialogiem
filozoficzno-religijnym między uczniem a mistrzem w czasie którego można
powiedzieć najpełniej wyłożone są związki jogi z religią. Zasadniczą
koncepcją jest teoria zbawienia, tj. wyzwolenia z więzów
reinkarnacyjnych.
Z dialogu między Kriszną a Ardżuną wynika, że sprzeczność między drogą
czynu a drogą jogi to sprzeczność pozorna. W swej istocie są to drogi
identyczne. Gdyż jeśli czyn będzie bezinteresowny, i ta niezależność od
owoców czynu pozwala na opanować zjawiska świadomościowe, to czyn i
opanowanie zmysłów w tym i umysłu są tym samym. Jaka więc różnica między
bezinteresownym czynem a drogą jogi? Wynika, że żadna, jeśli prowadzi do
"powściągnięcia zjawisk świadomościowych".
Re-liga-re (ponownie związywać) wg Laktoncjusza (ok.250-330 n.e)
nawiązuje to tego samego o czym mówi joga. Coś co jest nie spójne i
rozłączone powinno być scalone i połączone. W zależności od systemu
religijnego bardzo różnie owo „połączenie” jest rozumiane. Bez wątpienie
są religie bardziej powierzchowne, zewnętrzne oraz religie głębsze czy
subtelniejsze. Erich Fromm w swojej pracy „Szkice z psychologii religii”
pisze, że religią jest każdy system myśli i działań podzielany przez
określoną grupę, który dostarcza jednostce układu orientacji i
przedmiotu czci (Fromm, s.169). Z kolei Joachim Wach uważa, że religia
jest doświadczeniem świętości (sacrum).
Człowiek jest tworzony przez swoją wiarę. Tak jak wierzy, taki też
jest.
Bhagavadgita.
Bóg gotów jest działać w tobie i wlać się w ciebie gdy tylko uzna, że
jesteś gotów.
Mistrz Eckhart
W sensie socjologiczno-psychologicznym, zjawisko religii, to jedno z
najważniejszych obszarów życia człowieka. Wg religioznawców jest to
zespół wierzeń dotyczących interpretacji wszechświata i człowieka,
związany z nim sposób zachowania i rytuały oraz posiadający określone
ramy organizacyjne. Krótko mówiąc, aby nazwać jakieś zjawisko religią
musi ona posiadać:
1. doktrynę, czyli w miarę spójną teorię, cel, istotę nadrzędną,
założyciela, system etyczny itp.
2. kult, czyli praktyczną stronę zachowań religijnych, medytacje,
modlitwy, rytuały
3. organizację, czyli instytucję lub hierarchię, która odpowiedzialna
jest za czystość religii
Warto przy okazji ewentualnych związków jogi i religii
wspomnieć o nieporozumieniach wokół tych związków. Jednym z nich jest
próba wmawiania różnym orientalnym systemom edukacyjno-filozoficznym
cechy obcych ruchów religijnych, jakże często pejoratywnie określanych
jako sekta (sekta to po prostu grupa religijna, która oddzieliła się od
grupy macierzystej). W moim odczuciu istota nie tyle sekty ale
sekciarstwa leży w samym człowieku, a nie w żadnym ruchu. Sekciarstwo
nie jest na zewnątrz, ale wewnątrz człowieka. Bez względu na religie czy
szerokość geograficzną istnieje taki typ człowieka religijnego, który
poprzez własny lęk i ciasnotę umysłową odcina się od wszystkiego czego
nie zna i czego nie rozumie. Stąd bardzo często u takiej osoby zadomawia
się postawa projekcyjna, szuka on zatem wśród innych, tego, co jest jego
własnym problemem.
...nie powinno się bez powodu czcić własnej sekty, ani obrażać cudzej.
Lekceważenie może być spowodowane jakimiś szczególnymi racjami;
wszystkie bowiem sekty innych ludzi zasługują z tej lub innej racji na
szacunek. Kto czci własną sektę, obrażając jednocześnie – z tego powodu,
że jest przywiązany do sekty własnej – sektę cudzą, kto pragnie w ten
sposób powiększyć chwałę swojej sekty, ten w rzeczywistości wyrządza jej
największą krzywdę.
Edykt Asioki
I na zakończenie warto wspomnieć jeszcze o jednym wątku. W ostatnich
dziesięcioleciach, za przyczyną Stanislava Grofa pojawił się termin
psychologia transpersonalna. On i wielu innych (Goleman, Walsh, Tart,
Wilber) poddali krytyce psychologii zachodniej oraz sformułowali własne
ujęcie. Wychodzi ona znacznie poza dotychczasowe granice uznawane w
psychologii tradycyjnej. Próbuje zmierzyć się z tym co można nazwać
psychologią duchowości. Ale czy jest jeszcze w kompetencji psychologa
czy psychoterapeuty czy też już w obrębie kompetencji nauczyciela
duchowego, to pytanie dla przyszłości. Bez wątpienia styki z
doświadczeniem religijnym czy mistycznym są. Problem polega na tym gdzie
te doświadczenia zakwalifikować. Oczywiście pod warunkiem, że chce się
je gdzieś zakwalifikować.
Co zatem łączy a co dzieli jogę i religię?
| |
religia |
joga |
| cel: |
inne, lepsze życie, zyskanie czegoś |
doświadczenie życia, bezpragnieniowość |
| czas: |
przyszły |
teraźniejszy |
| najwyższa siła: |
bóg osobowy |
bezosobowa substancja, prawo |
| środki: |
łaska, wiara |
indywidualny wysiłek |
| pomocnicy: |
pośrednicy (kapłani) |
bezpośredni kontakt |
| wpływ: |
chęć zmiany innych, obiektywizm (prozelityzm) |
prywatność, subiektywizm (ezoteryzm) |
| rytuał: |
formalizm |
indywidualizacja |
| organizacja: |
hierarchia, autorytaryzm |
brak formalnych struktur, dialog |
Piśmiennictwo:
Huxley Aldous, Filozofia wieczysta, Pusty Obłok, Warszawa, 1989
Dobraczyński Bartłomiej, New Age, Znak. Kraków, 1997
Bhagawadgita, czyli Pieśń Pana, tłum J.Sasche, Ossolineum, Wrocław, 1988
Wilber Ken, Niepodzielone, wschodnie i zachodnie teorie rozwoju
osobowości, Zysk i S-ka, Poznań, 1996
O autorze:
Lesław Kulmatycki, nauczyciel jogi od 27 lat, jogę studiował w Instytucie Jogi
Kaivalyadhama w Indiach i aszramach Satyanandy w Australii, studia z zakresu kultury
fizycznej, filozofii i etyki, psychologii i psychoterapii, autor książek:
"Classical Yoga Manual", "Stres, joga relaksacja", "Trening
relaksacyjny jogi i jego recepcja" "Joga dla zdrowia", "Stres i
joga", "Lekcja relaksacji". (kontakt tylko poprzez Akademię Życia).
Ośrodek Spotkań AKADEMIA ŻYCIA we Wrocławiu,
Centrum Kultury "AGORA", pl. Piłsudskiego (Karłowice),
telefon kontaktowy: Jacek - 0501 427 460
borowicz@prawo.uni.wroc.pl |